213 Obserwatorzy
13 Obserwuję
JenLaugh

Albo rybki, albo akwarium

Mniej lub bardziej ambitnie, dłużej lub nieco krócej, częściej lub trochę rzadziej (?!) słów kilka o książkach, o których warto coś powiedzieć/ostrzec innych zawczasu

Teraz czytam

Miasto Zagubionych Dusz
Anna Reszka, Cassandra Clare
Przeczytane:: 228/546 stron
Dziady
Mickiewicz Adam
Przeczytane:: 125/320 stron
Wesele
Wyspiański Stanisław
Przeczytane:: 49/210 stron

Imię ma moc... (?)

Jak często zdarza wam się czytać książkę, w której czarny bohater nosi właśnie wasze imię?

 

Mnie, szczerze mówiąc, wyjątkowo rzadko. Praktycznie, to właściwie wcale, ze względu na (bardzo pokręcony rodowód, ale powiedzmy, że) słowiańskie pochodzenie mojego imienia. Nie żeby słowiańskie imiona z góry mówiły o przyjaznym usposobieniu osób je noszących (właściwie to chyba wręcz przeciwnie, ale to nie czas i miejsce na takie dyskusje [poza tym chodzi mi tylko i wyłącznie o to, że Słowianie to dość specyficzna grupa etniczna, którą kocham, do której należę, której się nie wyprę i z która bardzo dobrze oddaje mój charakter]), po prostu na rynku wydawniczym króluje zachodnia literatura, a w niej moje imię występuje... NIGDY.

 

W sumie nawet w literaturze wschodnioeuropejskiej rzadko spotykam się z moim imieniem. W przeciągu ostatnich dwóch lat spotkałam się z nim dwa czy trzy razy.

 

Tym większe było moje zdziwienie, gdy ujrzałam je w książce naszej rodzimej autorki.

Jeszcze większe, gdy okazało się, że to kompletna szuja*.

 

W takich momentach czuję się brudna i choć wiem, że jest to postać wymyślona, wstyd mi za nią. Czuję się poniekąd odpowiedzialna za tę dziewczynę, jako imienniczka, więc jest mi źle, że osoba podobna do mnie robi takie świństwa. Wiem, że to głupie. Ale nic na to nie poradzę. Serce, jak zwykle, przejmuje się nie tym, czym powinno się przejmować.

 

Czyli Michał Jakiśtam - Ewy Nowak.

 

*Póki co. Jestem zaledwie na 70 stronie. Wiele może się jeszcze zmienić. Tym bardziej, że Ewa Nowak nie ma w zwyczaju kreować złych bohaterów i nie wyjaśnić, co się stało, że tacy są.